Adult Content Warning
This work could have adult content. If you continue, you have agreed that you are willing to see such content.
-
Tags
Summary
– A jak się nazywasz?
Chłopaczek w stroju bramkarza nie uśmiechał się szczególnie, jego twarz pozostawała tylko w pełnym pychy wyrazie, jakby cała ta rozmowa była poniżej jego oczekiwań. Odpowiedział jednak:
– Gregory. Gregory Montanha.
Erwin przysunął się ostrożnie, by złapać swój własny kij. Obawiał się, że zrobi sobie krzywdę tymi łyżwami, irracjonalny lęk miał zostać z nim na długo. Dosięgnął plastikowego rekwizytu, który lata świetności miał dawno za sobą i wreszcie dość nieporadnie się podniósł.
– Cóż, Gregory Montanha, zobaczymy, który z nas nadaje się do tego najbardziej – powiedział, dając wyraz najlepszemu wyzwaniu, jakie mogło przed nimi stanąć.czyli: przebieżka przez życie dwójki idiotów, którzy kochają siebie i kochają hokej, ale te dwie sprawy im się pomieszały.
