Adult Content Warning

This work could have adult content. If you continue, you have agreed that you are willing to see such content.

If you accept cookies from our site and you choose "Yes, Continue", you will not be asked again during this session (that is, until you close your browser). If you log in you can store your preference and never be asked again.

  1. Tags
    Summary

    – A jak się nazywasz?
    Chłopaczek w stroju bramkarza nie uśmiechał się szczególnie, jego twarz pozostawała tylko w pełnym pychy wyrazie, jakby cała ta rozmowa była poniżej jego oczekiwań. Odpowiedział jednak:
    – Gregory. Gregory Montanha.
    Erwin przysunął się ostrożnie, by złapać swój własny kij. Obawiał się, że zrobi sobie krzywdę tymi łyżwami, irracjonalny lęk miał zostać z nim na długo. Dosięgnął plastikowego rekwizytu, który lata świetności miał dawno za sobą i wreszcie dość nieporadnie się podniósł.
    – Cóż, Gregory Montanha, zobaczymy, który z nas nadaje się do tego najbardziej – powiedział, dając wyraz najlepszemu wyzwaniu, jakie mogło przed nimi stanąć.

    czyli: przebieżka przez życie dwójki idiotów, którzy kochają siebie i kochają hokej, ale te dwie sprawy im się pomieszały.

    Language:
    Polski
    Words:
    17,483
    Chapters:
    1/1
    Comments:
    3
    Kudos:
    54
    Bookmarks:
    3
    Hits:
    512